Wciel to w praktykę

Wciel to w praktykę

Kiedy pracujesz nad biznesem, Twoja opinia na temat ja­kości powinna mieścić się w jego wizji. Przykładowo: ?Mamy zamiar utworzyć sieć rezydencji dla seniorów, usytuowanych w atrakcyjnych okolicach i oferujących najbardziej nowator­ską opiekę lekarską w Midwest”; bądź: ?Chcemy wypiekać i sprzedawać najlepsze ciasteczka z czekoladą i orzechami macadamia w Honolulu”. Oświadczenia takie służą przypo­mnieniu Tobie i Twoim pracownikom, że częścią Twego biz­nesu jest robienie czegoś lepiej. Jednym z moich ulubionych sloganów reklamowych jest słynna maksyma Federal Express: ?Kiedy absolutnie koniecznie musisz to dostarczyć – nocny kurier”. Biorąc pod uwagę taki slogan i zobowiązanie kie­rownictwa, aby go urzeczywistnić, nie można się dziwić, iż pracownicy firmy słyną z tego, że zrobią więcej, niż muszą, aby dostarczyć przesyłki swoich klientów.

Jest wiele książek poświęconych procesom i technikom kierowania, które mają zapewnić osiągnięcie jakości. Ale od­kładając je na stronę, wierzę, że niezwykle istotnym elemen­tem zarządzania jest informowanie i ciągłe przypominanie pracownikom, że jakość ma pierwszorzędne znaczenie.

Chcę tu podkreślić ważną rzecz. Oczywiście od rodzaju Twojego biznesu zależy, jak motywujesz pracowników do sza­nowania jakości i jej znaczenia. Są firmy, dla których jakość oznacza postępowanie zgodne z precyzyjnie ustalonym pla­nem. Być może otworzyłeś firmę zajmującą się produkcją świe­żych soków. Twoi klienci zamawiają napoje z listy, która za­wiera ściśle określone zestawy i świeże, zdrowe składniki. Tego typu zakłady mają bardzo rygorystyczne przepisy sanitarno-higieniczne dotyczące przechowywania żywności i czystości po­jemników.

W Twoim zakładzie nie wymagasz od pracowników orygi­nalności. Nie chcesz, aby używali bananów zamiast brzoskwiń tylko dlatego, że pojemnik z brzoskwiniami jest pusty, albo żeby ręcznie myli mieszadła, bo zmywarka do naczyń jest pełna, a oni chcą iść wcześniej do domu. Musisz być w swoich wyma­ganiach nieustępliwy. Nalegaj na przestrzeganie przepisów i za­sad: ?Tak należy to robić. Nie będziemy robić niczego na skróty. Jeśli masz pomysł na nowy proces albo produkt, przedstaw mi go najpierw. Ale jeśli lubisz upraszczać sobie pracę i to zagraża naszej jakości, to nie ma dla Ciebie miejsca w tej firmie”.

 

Jeśli jednak prowadzisz firmę, która wymaga pomysłowo­ści i innowacji, nigdy nie zniechęcaj pracowników do ekspe­rymentowania lub prezentowania pomysłów, zanim zostaną one ostatecznie ukształtowane. Luźny, pozornie przeciętny koncept może stać się wielkim pomysłem – nawet nowym ?świetnym pomysłem”, kiedy wszyscy zaczną zastanawiać się, jak go dopracować i ulepszyć. Ty, jako menedżer i kie­rownik, musisz koniecznie zaufać pracownikom i rozumieć potrzebę burzy mózgów. Jeśli stworzysz atmosferę, w której można Ci przedstawiać jedynie i wyłącznie pomysły znakomi­te, zamkniesz furtkę oryginalności – z takim samym rezulta­tem jakbyś zakręcił kurek w kranie.

Jestem znana z wysokich standardów, ale lubię także pra­cę w grupie i eksperymentowanie. Rzadko przystępuję do ja­kiegokolwiek projektu ze sztywnym przekonaniem, co jest potrzebne do osiągnięcia najlepszych rezultatów. Staram się zachęcić ludzi do wyrażania swoich opinii i dzielenia się po­mysłami, wrażeniami oraz krytycznymi uwagami o końco­wym produkcie, tak abyśmy następnym razem mogli uspraw­nić, ulepszyć każde działanie. Musisz stworzyć Twoim kre­atywnym pracownikom możliwość rozwijania zdolności i podtrzymywać wiarę w ich siły. Brak wsparcia może ich sparaliżować. Warto, byś zdawał sobie sprawę z tego, co bę­dzie to oznaczać dla Ciebie i Twojej firmy.

W rozdziale 2. opisałam, jak szeroko i często krytycznie oce­niamy pomysły w celu dopracowania tych, nad którymi pracuje­my, wspomniałam tam również o konieczności zachęcenia pra­cowników do przedstawiania nowych, kreatywnych pomysłów w przyszłości. Tak mocno wierzę w ten koncept wspólnego działania, że często wstaję o czwartej rano, aby zrobić notatkę na temat pomysłów dyskutowanych poprzedniego dnia – co jest obiecujące lub nawet doskonałe, a co wymaga więcej pracy ? czuję potrzebę zareagowania w czasie, kiedy dyskusja jest cią­gle świeża. Jeśli ludzie nie obawiają się zabawy z nowymi pomy­słami, przychodzą im do głowy coraz lepsze koncepcje. Ale jeśli nie zareagujesz na propozycje pracowników, pomysły i kreatyw­ność Twojej firmy szybko się wyeksploatują.