STOPA ZWROTU W TERMINIE DO WYKUPU

STOPA ZWROTU W TERMINIE DO WYKUPU

Stopa zwrotu w terminie do wykupu to stopa dyskontowa, którą oblicza się porównując wypłaty odsetek i spłatę wartości nominalnej do ceny obligacji. W literaturze przedmiotu spotyka się również określenie „wewnętrzna stopa zwrotu”.

Stopę tę można łatwo obliczyć posługując się kalkulatorem finan­sowym z wbudowanymi tablicami. Na przykład, jeżeli kupiliśmy obli­gację za 770,36 dolara i wypłacane są nominalne odsetki w wysokości 5% (50 dolarów rocznie), a papier podlega realizacji za 10 lat, to stopa zwrotu w terminie do wykupu wyniesie 8,5%.

Obliczenia na kalkulatorze będą wyglądać następująco:

  1. Wpisujemy cenę zakupu ($770,36) do komórki oznaczonej PV (wartość bieżąca);
  2. Oprocentowanie nominalne ($50) wpisujemy do komórki PMT (wypłata odsetek);
  3. Wartość w terminie wykupu wstawiamy do komórki FV (przyszła wartość);
  4. Za n (liczba wypłat rocznych pomnożona przez liczbę lat) podstawiamy czas w terminie do wykupu;
  5. Naciskamy klawisz i (oprocentowanie/stopa zwrotu w terminie do wykupu) i odczytujemy wynik.

 

Obliczając stopę zwrotu w terminie do wykupu uwzględniamy zaku­mulowany wpływ wypłacanych odsetek, niemniej jednak konieczne są dwa założenia:

  1. inwestor trzyma obligację do terminu wykupu;
  2. posiadacz obligacji reinwestuje wypłacone odsetki aż do terminu wykupu przy tej samej stopie zwrotu w terminie do wykupu.

Jeżeli nie trzymamy waloru do terminu wykupu, to wewnętrzną stopę zwrotu wyznaczamy podstawiając cenę sprzedaży obligacji zamiast wartości w momencie spłaty.

Analogicznie, jeśli emitent ma prawo do przedterminowego wykupu obligacji, to podstawiając cenę wycofania zamiast wartości w momencie realizacji można obliczyć stopę zwrotu do wycofania.

Wyznaczając stopę zwrotu w terminie do wykupu zakładamy, że posiadacz obligacji reinwestuje odsetki przy tej samej stopie zwrotu. Jeżeli tak nie jest, rzeczywista stopa zwrotu będzie się różnić od założonej. Przykładowo, jeśli wydajemy wypłacone dochody, to nie zara­biamy dodatkowych odsetek i, w efekcie, rzeczywista stopa zwrotu będzie niższa. Podobnie, jeżeli ustalona stopa zwrotu w terminie do wykupu wynosi 8 procent, a odsetki zainwestujemy przy niższym (lub wyższym) oprocentowaniu, to realny wzrost naszej zamożności ponow­nie rozminie się z prognozami.

Tak naprawdę trudno jest dopasować stopy zwrotu do otrzymanych odsetek, ponieważ poziom stóp procentowych podlega ciągłym zmianom i dlatego dochody z lokaty reinwestuje się zazwyczaj przy różnym opro­centowaniu.

Niektórzy czytelnicy wywieszają zapewne w tej chwili białą flagę, bowiem wyznaczenie stopy zwrotu w terminie do wykupu nie pozwala nam nawet na określenie przedziału, w jakim będzie się wahać opro­centowanie naszej lokaty.

Stopa zwrotu w terminie do wykupu nie odzwierciedla niestabilnoś­ci cen obligacji. Porównując walory o różnych terminach wykupu chce­my wiedzieć, które z nich są bardziej wrażliwe na zmiany stóp procen­towych.