Pomówmy o pieniądzach

Pomówmy o pieniądzach

W kieszeni pióro Mont Blanc, na ręce złoty Patek Philippe, pod szyją krawat Hermesa — dla części z nas przedmioty dro­gie i ekskluzywne stanowią wyznacznik pozycji życiowej.

Głównie z myślą o tej grupie klientów banki opracowały specjalne propozycje kartowe. Te „plastiki” wyglądają inaczej niż produkty masowe, dają zwykle znacznie wyższe limity i wiele dodatkowych przywilejów. Są też zdecydowanie droż­sze w codziennym używaniu.

Część z tych kart (zwłaszcza z grup VISA, EuroCard/Mastercard i American Express) poznasz tylko po kolorze. Ale niektóre karty (np. Diners Club) z założenia przeznaczono wy­łącznie dla najbogatszych klientów.

Zacznijmy od tytułowego mamienia kolorami. Jeszcze nie­dawno zwykła karta, dla każdego śmiertelnika, miała tradycyj­nie kolor srebrny, ale dziś panuje tu niemal pełna wolność. Na­tomiast pewne barwy zastrzeżono dla „lepszych” produktów.

W organizacjach VISA i Europay (Eurocard/Mastercard) wyższą klasę stanowią karty złote, które rozpoznasz zarówno po samym kolorze awersu, jak i po słowie „Gold”, zwykle bar­dzo, ale to bardzo wyraźnie wydrukowanym.

Jeszcze wyższy poziom (tu już propozycja dla elit finanso­wych) stanowią karty platynowe, znane jako VISA Platinum czy World Signa (Europay).

Zupełnie inną skalę kolorów zastosowała organizacja American Express, której karty spopularyzował w Polsce bank Millennium. Otóż „zwykły” AmEx ma zawsze kolor zielony, ten „lepszy” jest złoty, natomiast „najlepszy” czarny.

 

Złote, platynowe, Signa etc. — nazwa różni się w zależności od organizacji, która firmuje kartę. Łączy je jedno — są prze­znaczone dla osób zarabiających znacznie powyżej średniej kra­jowej. Co to znaczy? Spójrz na przykłady z kilku banków, któ­re są bardzo aktywne na rynku kartowym. Poniżej podajemy dolne limity miesięcznych zarobków, które uprawniają do ubie­gania się o lepsze karty (w niektórych przypadkach chodzi nie tyle o kwotę wynagrodzenia, co o realne miesięczne wpływy na konto „podczepione” do konkretnej karty):

  • Pekao SA: Złota Eurokarta lub Złota VIS A Concerto — 5 tys. zł netto,
  • Pekao SA: VISA Platinum – 1 2,5 tys. zł netto,
  • WBK: VISA Gold (kredytowa) – 5 tys. zł netto,
  • Millennium: Złoty American Express – 20 tys. zł brutto,
  • Citibank: VISA Classic Gold – 8,5 tys. zł brutto.

Jak z tego widać, musisz dysponować co miesiąc kwotą równą co najmniej dwóm średnim krajowym pensjom, by w ogóle ubiegać się o wydanie lepszej karty. Żeby było jesz­cze trudniej, w wielu bankach klient nie może sam ubiegać się o taką kartę. To bank – w ramach nagrody — proponuje lepsze produkty swoim wybranym (wg raczej niejasnych kryteriów) klientom.

 

Tylko czy warto skusić się na taki luksus? Jeśli zależy Ci na szpanowaniu wśród znajomych czy partnerów biznesowych, ta­kie drobiazgi jak wyższe opłaty oczywiście nie będą się liczyć. W takim gronie im lepsza i droższa karta, tym lepiej i bez bardzo ekskluzywnych kart w rodzaju „lepszego” AmEx-a czy Diners Club, wstyd się pokazywać.

Zakładam, że Ty podchodzisz do sprawy racjonalnie i za­nim się w coś zaangażujesz, przemyślisz dokładnie sprawę. Ja­kie zatem są fakty?

Pierwsza istotna informacja: za tzw. lepszą kartę zapłacisz o wiele więcej niż za zwykłą. Poniżej przykłady opłat za rocz­ne korzystanie z karty w kilku bankach:

Millenium:

  • Zielony American Express — 1 10 zł,
  • Złoty American Express — 500 zł.

Pekao SA:

  • Eurokarta (Eurocard/MasterCard) lub VISA Concerto – 30 zł,
  • Złota Eurokarta lub Złota VISA Concerto – 250 zł,
  • VISA Platinum – 700 zł.

Citibank:

  • VISA Classic – 75 zł,
  • VISA Classic Gold – 290 zł. WBK
  • VISA Classic (kredytowa) – 58 zł,
  • VISA Gold (kredytowa) – 220 zł.

Diners Card – 300 zł.

Widzisz już zatem, że różnice są kolosalne. Za co właści­wie masz tyle płacić? I tu też nie ma jednej odpowiedzi, bo choć wiele banków i organizacji płatniczych stosuje podobne rozwiązania, to diabeł tkwi w szczegółach…

Na jakie najpopularniejsze bonusy możesz liczyć?

Wyższy limit transakcji bezgotówkowych i wypłat gotów­kowych w bankomacie. To jest rzeczywiście silny atut lepszych kart. Jeśli chcesz być zabezpieczony na nieoczekiwane sytu­acje, to im wyższy limit tym lepiej.

Już karty złote dadzą Ci o wiele większą swobodę ruchu. Używając ich mógłbyś np. bez problemu kupić samochód (oczywiście, przy założeniu, że dealer zgodzi się na płatność kartą, co w polskich realiach jest raczej rzadkie).

Przykłady limitów lepszych kart:

  • Pekao SA: Złota Eurokarta lub VISA Concerto – od 1 5 tys. zł do 50 tys. zł.
  • WBK: VISA Gold – do 50 tys. zł.
  • Millennium: VISA Gold – od 20 tys. zł.

Pakiet ubezpieczeniowy to standardowa usługa oferowana użytkownikom kart prestiżowych (zresztą coraz więcej kart zwykłych też jest kojarzonych z ubezpieczeniami), ale – jak to zwykle w ubezpieczeniach bywa, polisa jest polisie nierówna.

Najczęściej użytkownik może liczyć na opiekę ubezpiecze­niową w czasie podróży zagranicznych, o ile oczywiście całą lub sporą część kosztów podróży opłacił kartą.