Płaskie i wypukłe

Płaskie i wypukłe

Wiesz już, że część kart ma napisy wypukłe (wytłoczone), a inne są zupełnie płaskie. Wbrew pozorom, nie jest to kwe­stia mody czy widzimisię banku. Między tymi dwoma rodzaja­mi kart istnieje wiele różnic, które będą miały dla Ciebie pod­stawowe znaczenie.

Historycznie starsze są karty wypukłe (tzw. embosowane), na których wytłoczono ich numer, okres ważności oraz dane użytkownika. Tłoczenia napisów wymyślono nie bez przyczyny — otóż pierwsze (w wielu miejscach nadal spotykane) urządzenia do przyjmowania płatności kartowych były czysto mechaniczne (potocznie zwane „żelazkami”).

Rachunek karty powstaje dzięki fizycznemu odbiciu na papie­rze kopiującym danych z karty (szerszy opis takich i innych urzą­dzeń znajdziesz w rozdziale „Nieznośna lekkość wydawania”).

Dziś karty tłoczone można wykorzystywać w wielu rodza­jach urządzeń, a także wtedy, gdy… nie ma żadnych urządzeń, czyli gdy dokonujemy kartą płatności w Internecie czy za zaku­py na telefon.

Karty płaskie, choć mają stosunkowo krótką historię, zdo­bywają rynek przebojem. Wszystko dlatego, że banki uznały je za wygodny i bezpieczny dla nich produkt, który najlepiej wypełnia zadania podstawowej karty „podpiętej” do konta osobistego. Stąd, jeśli masz już rachunek w banku, zapewne je­steś użytkownikiem takich popularnych płaskich kart jak VISA Electron czy Maestro.

Ich podstawowa cecha to funkcjonowanie wyłącznie w tzw. środowisku elektronicznym — wszędzie tam, gdzie w sposób automatyczny można za pośrednictwem łącz telekomunikacyj­nych sprawdzić stan rachunku w banku. Czyli tradycyjne „że­lazko” nie da takiej karcie rady. Trzeba przyznać, że w polskich warunkach bywa to wadą, bo kłopoty z łącznością czasem wręcz uniemożliwiają użycie karty, lub wydłużają transakcję do kilku minut.