No dobrze, ale czy to ma sens…

No dobrze, ale czy to ma sens...

Jak czę­sto podróżujesz po świecie (na koszt własny, na koszt firmy)? Jeśli jesteś zawziętym globtrotterem, to ile czasu spędzasz w lotniskowych poczekalniach? Czy wykupujesz (Ty lub Two­ja firma) polisy ubezpieczające od wypadków w podróży? Czy zdarza Ci się jeździć samochodem z wypożyczalni?

Po zrobieniu rachunku sumienia może się okazać, że złota karta daje Ci pakiet usług dodatkowych, z których nigdy nie skorzystasz.

Problem polega na tym, że banki nie dają specjalnego wy­boru: albo bierzesz cały pakiet albo nici z karty. Na razie tylko bank Pekao SA daje swoim klientom możliwość wyboru. Mo­żesz otrzymać złotą Eurokartę czy VISA Concerto z pełnym pakietem usług i wtedy zapłacisz za nią wspomniane 250 zł rocznie. Ale możesz zrezygnować z pakietu dodatkowych usług i zapłacić „tylko” 120 zł rocznie (plus 6,50 zł miesięcz­nie za pakiet ubezpieczeniowy).

Co Ci pozostaje, jeśli jesteś klientem innego banku? Radził­bym zastanowić się nad wyborem, wybrać zwykłą VISĘ, Mastercard czy American Express, na które w wielu bankach możesz uzyskać wysokie limity wypłat i transakcji (decyduje w końcu Twoja wiarygodność finansowa, w tym wysokość regularnych wpłat na konto). Będzie Cię to kosztować o wie­le mniej, a poza tym srebrny kolor karty mniej kusi złodziei niż złoty…

Jeszcze jedna rada dla praktycznych. Niekiedy – jeśli od­powiednio dobrze zarabiasz — bank proponuje Ci wydanie złotej karty z wysokim limitem wydatków. Sprawdź, czy czasem podobnego limitu nie otrzymasz wraz ze zwykłą („srebr­ną”) kartą. Jeśli nie szukasz dodatkowych atrakcji (polis po­dróżnych, ułatwień w wynajmie samochodu i innych pozornych pokus), a karta nie jest dla Ciebie przedmiotem kultu, wybierz zwykłą kartę.