Nie żałuj czasu na oszczędzanie pieniędzy

Nie żałuj czasu na oszczędzanie pieniędzy

Opowiedziałam już o moich ulubionych szklaneczkach, wytwarzanych przez firmę Glassybaby z Seattle. Lee Rhodes jest założycielką firmy i, podobnie jak wielu innych, była tak podekscytowana reakcją rynku na ten produkt, że nie zadała sobie trudu, aby usiąść i naszkicować biznesplan, ani nie skonsultowała się z profesjonalistami, którzy mogliby jej po­móc w procesie podejmowania decyzji. W czasie rozwijania firmy miała dużo wiary i pewności siebie, uznała więc, że przedyskutowanie tego z planistą finansowym może pozba­wić jej przedsięwzięcie ducha.

Zamiast szukać inwestorów lub kapitału inwestycyjnego w banku, Lee zaciągnęła osobistą, wysoko oprocentowaną pożyczkę. Ten błąd spowodował wyższe od pożądanego ob­ciążenie obsługą długu. Lee przyznaje ze smutkiem – ?Nie miałam żadnego przygotowania biznesowego i byłam bardzo beztroska, jeśli chodzi o finansowanie”. Spłacanie długu trwało dłużej, niż przewidywała, ale udało jej się, firma jest teraz prężna i Lee ma piękny sklep, w którym sprzedaje swo­je śliczne szklaneczki.

Jednym ze sposobów na mądre inwestowanie we własną firmę jest konsultacja z dobrym księgowym i prawnikiem na temat celu, jaki chce się osiągnąć. Rekomendacje i sugestie z zewnątrz na temat procedur i decyzji dotyczących rozwo­ju mogą być bardzo przydatne dla początkującego przedsię­biorcy.

Ta lekcja nie przyszła łatwo Rebece Congleton Boenigk, utalentowanej i odnoszącej sukcesy właścicielce firmy. Re­becca stoi na czele wyrabiającej krzesła firmy Natural Postu­re Inc., usytuowanej w Teksasie.

Licząca sobie 16 lat firma wystartowała w rodzinnym ga­rażu. Ojciec Rebeki wypracował model krzeseł, które zmniej­szały ucisk na najważniejsze części ciała. Projekty były oparte na wynikach badań amerykańskich programów kosmicznych, stwierdzających, że ciało ludzkie w próżni naturalnie przyj­muje określoną pozycję. Rebecca wraz za swoją matką doszły do wniosku, że te bardzo wygodne wzory byłyby doskonałymi krzesłami biurowymi i zaczęły je w taki sposób reklamować. Firma rozwinęła się i odniosła wielki sukces. W pewnym mo­mencie akcje Natural Posture Inc. były sprzedawane na gieł­dzie Nasdaq i w tym czasie była to jedyna firma na tej gieł­dzie prowadzona przez kobietę. Później, z różnych powodów, rodzina postanowiła ją wykupić i prowadzić dalej jako pry­watną firmę.

Natural Posture Inc. to kompleksowy zakład produkcyjny, więc Rebecca musiała nauczyć się ważnej rzeczy, zanim prze­kształciła je w pełne sukcesu przedsiębiorstwo, jakim jest dzi­siaj. Jej własne słowa: ?Są trzy rzeczy, jakie musisz mieć: do­bry prawnik, dobry księgowy i dobra polisa ubezpieczeniowa. Wcześniej zrobiliśmy ogromny błąd, nie angażując na te sta­nowiska najlepszych ludzi, ale myśleliśmy, że nas na to nie stać. Straciliśmy więcej pieniędzy, podejmując złe decyzje, niż musielibyśmy zapłacić za najlepszą poradę, dzięki której uniknęlibyśmy tych błędów”.

Czy zakładasz firmę, czy też rozbudowujesz przedsiębior­stwo – rada Rebeki jest warta zapamiętania. Straty finansowe na samym początku, spowodowane pozornymi oszczędno­ściami lub złą albo przeciętną radą fachowców, mogą spra­wić, że zniechęcisz się do kontynuowania swojej pracy.

Rebecca ma następną radę, którą uważam za bardzo cenną: nigdy nie podejmuj ważnej decyzji bez przespania się – czy do­tyczy ona zatrudnienia, czy też strategii. ?Wielu przedsiębior­ców myśli, że szkoda dnia na czekanie. Ale kiedy obudzisz się następnego dnia lub dwa dni później, myśląc ?pomyliłam się? – odrabianie skutków błędu zabierze Ci więcej czasu. Można uważać, że podejmuję decyzje emocjonalnie, ale nigdy nie ża­łuję czasu poświęconego na ich przemyślenie”.

Historie takie jak Rebeki są prawdopodobnie częstsze niż przypadek dobrze przygotowanego sklepu Joelle Hover- son, choć nawet ona sama przyznaje, że pewne rzeczy mo­głaby zrobić lepiej. Ojciec ostrzegał ją, że nigdy nie pokry­je kosztów renowacji z budżetu i miał rację. Pomimo po­czątkowych błędów Joelle, Rebecca i Lee postanowiły od­nieść sukces w interesach i to im się udało. Udowodniły, że niekompletny biznesplan lub niepowodzenia mogą zwolnić tempo rozwoju, ale z pewnością nie oznaczają końca przed­sięwzięcia.