Nie dopuść do stagnacji

Nie dopuść do stagnacji

Niektórzy ludzie mogą popaść w rutynę w pewnym rodza­ju pracy, podczas gdy inni znajdują sposoby, aby ją zmieniać i ciągle podnosić poprzeczkę trochę wyżej. Po 12 latach na­grywania codziennego programu telewizyjnego byłam zmę­czona tą formą i wiedziałam, że nadszedł czas zmian. Czu­łam, że zespół, który mam, jest w stanie podążyć w innym kierunku. Dlatego też myśl o współpracy z Markiem Bur- nettem w programie na żywo tak bardzo mnie podekscytowa­ła. To taka wielka zmiana, której niektórzy z moich kolegów nie mogli ogarnąć. Wraz z początkiem naszego pierwszego sezonu patrzę z przyjemnością na perspektywę wkroczenia na nowe terytorium i możliwość tworzenia nowych treści.

Dobry menedżer zauważy, kiedy pracownik wydaje się znu­dzony tym, co robi, i zaoferuje takiej osobie nowe zadanie. Ja nazywam to ?sianiem zamętu” w pracy. Miałam znakomite do­świadczenia, zachęcając ludzi do spróbowania czegoś nowego i innego – czegoś, co jak wiedziałam, naprawdę ich intereso­wało. Gael Towey, dyrektor kreatywny, nazywa to ?obsadza­niem ludzi w elastycznych rolach”. Uwierz, że udało nam się wciągnąć wiele świetnych osób w nowe, ekscytujące prace. Erie Pike, nasz kreatywny dyrektor wykonawczy, pojawił się w firmie jako projektant graficzny i zmienił się w prawdziwego dyrektora wykonawczego, mającego znacznie szerszą wizję i bardzo dobre wyczucie biznesu. Erie ?wciągnął się” całkiem łatwo w jedno z najwyższych stanowisk w naszej firmie.

Ciągłe szukanie synergii w interesach oznacza, że możesz pomóc pracownikom użyć ich doświadczenia w nowy sposób, utrzymać wysoki poziom ich energii i zainteresowania. MSLO podąża obecnie w kierunku radia satelitarnego i twórcze iskry sypią się w całej firmie, bo każdy pracownik ma nowe pomysły na ciekawe programy dla naszego kanału radiowego.

Niektórzy eksperci od zarządzania zalecają, żeby ludzi ?przesadzać” co najmniej raz na 10 lat. Jako ogrodniczka wiem coś na ten temat. Wszyscy mamy tendencję, żeby zapu­ścić korzenie głęboko w naszą osobistą sytuację, stajemy się wtedy nieruchawi i uparci, często szkodząc sami sobie. Jeśli zauważysz, że wartościowy pracownik staje się trochę ko­styczny i uparty, zachęć go do ?przesadzenia” – zmiany, któ­ra pozwoli mu rozwinąć nowe talenty i umożliwi rozwój.