Martha z jakimkolwiek nazwiskiem

Martha z jakimkolwiek nazwiskiem

Chciałabym dodać nazwisko Steve’a Jobsa do listy przed­siębiorców, którzy wierzą, że przezwyciężanie przeszkód nie tylko rozwija charakter, lecz niekiedy prowadzi do czegoś lepszego niż to, co istniało wcześniej. W MSLO, pomimo mojej krótkiej nieobecności, zdołaliśmy zaplanować i wyko­nać wiele ciekawych i świetnych pomysłów – poczynając od emitowanego na żywo i z publicznością programu telewizyj­nego, a kończąc na The Apprentice: Martha Stewart. Zapro­jektowaliśmy wspaniałe meble, pięknie przeprojektowaliśmy nowo zakupione czasopismo ?Body+Soul” i pracowaliśmy nad treścią 24-godzinnego, codziennego programu radiowe­go w satelitarnej stacji radiowej Sirius. Czy zrobilibyśmy te wszystkie rzeczy, gdybyśmy nie byli zmuszeni do refleksji nad tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy? Prawdopodobnie nie.

Możesz mnie nazywać Martha Kostyra lub Martha Ste­wart, a nawet M. Diddy. Nigdy nie byłam bardziej dumna z mojej firmy i nie patrzyłam w przyszłość z większym opty­mizmem.