Każda firma ma standard doskonałości

Każda firma ma standard doskonałości

Wszyscy utalentowani przedsiębiorcy osiągają z czasem bardzo dokładne poczucie znaczenia jakości we własnej dzie­dzinie. Eva Scrivo, moja stylistka włosów i makijażu, zanim obetnie jeden włos, dokładnie studiuje twarz i jej układ kost­ny u każdego klienta. Pyta także o styl życia i o to, jak chcie­liby wyglądać. Po wstępnym oszacowaniu Eva zaczyna obci­nać włosy, nie naśladując przelotnych trendów, lecz tak, aby w jej przekonaniu fryzura najbardziej pasowała do życzeń i wizerunku danej osoby. Eva twierdzi ponadto, że klientów należy traktować tak, jakby byli gośćmi w jej własnym domu.

Fritz Karch, nasz redaktor działu kolekcjonerstwa, jest ko­lejnym specem od jakości. Fritz jest miłośnikiem wszelkiego rodzaju staroci, rzeczy ?z epoki”, uwielbia wszystko, co jest piękne. Ale to mu nie wystarcza. Stał się ekspertem w dzie­dzinie historii, produkcji i użycia tych wszystkich przedmio­tów. W każdy weekend można go spotkać na giełdach anty­ków, pchlich targach i wystawkach przydomowych. Niedaw­no zadałam mu pytanie dotyczące pięknego żyrandola, który kupiłam i musiałam przewieźć. Po minimalnym opisie z mojej strony natychmiast rozpoznał styl i określił wartość przed­miotu – bardzo zbliżoną do ceny, którą zapłaciłam. Powie­dział mi trochę o jego pochodzeniu (widział go dawno temu w sklepie w Maine) i doradził, jak przetransportować go bez­piecznie oraz w jaki sposób zawiesić go na nowym miejscu. Ma wyostrzony pogląd na jakość, ponieważ nieustannie po­równuje rzeczy, ciągle poszukując tego, co najlepsze. Fritz jest najlepszym z najlepszych, jeśli chodzi o świat antyków: idealny student, idealny nauczyciel.