JAKIEJ STOPY ZWROTU OCZEKIWAĆ

JAKIEJ STOPY ZWROTU OCZEKIWAĆ

Ogólnie rzecz biorąc, stopa zwrotu z obligacji zależy od jej typu, poziomu ryzyka i czasu pozostającego do terminu wykupu. Na przykład, jak już wcześniej powiedzieliśmy, obligacje amerykańskich agencji obar­czone są nieco wyższym ryzykiem niewypłacalności niż obligacje Ministerstwa Skarbu USA. Podobnie obligacja śmieciowa klasy CCC, aby zachęcić inwestorów do kupna, musi przynosić wyższy zysk w po­równaniu z obligacją zaliczoną do grupy A.

Pytanie zawsze zadawane przez inwestorów brzmi: jakiej stopy zwro­tu oczekiwać?

Wprawdzie nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, jednakże należy wziąć pod uwagę następujące czynniki:

  1. Możliwe do uzyskania stopy zwrotu z różnych papierów wartoś­ciowych o stałym dochodzie;
  2. Poziom ryzyka pozwalający na utrzymanie komfortu psychicznego i spokojny sen w nocy;
  3. Terminy wykupu dopasowane do naszych potrzeb finansowych i ustalonych wcześniej celów inwestora.

W poprzedniej dekadzie rynkowe stopy procentowe wykazywały ten­dencję spadkową, co oznacza, że obecnie nie jest raczej możliwe uzyski­wanie dwucyfrowych stóp zwrotu, jak to miało miejsce w latach osiemdziesiątych.

Zwiększając ponoszone ryzyko i wydłużając czas trwania obligacji można osiągnąć wyższą stopę zwrotu. Jednakże wybieranie inwestycji według najwyższych zysków niekiedy okazuje się zgubne. Pogoń za większym zyskiem i ignorowanie ryzyka nie jest bowiem gwarancją wysokiej stopy zwrotu. Na przykład w przypadku ogłoszenia niewypłacalności inwestycja w obligacje przedsiębiorstw niskiej jakości może okazać się lokatą o ujemnej stopie zwrotu. Zawsze należy zdecy­dować, czy wyższy zysk usprawiedliwia dodatkowe ryzyko. Jest to zależność wymienna: wybieramy ten poziom ryzyka, który pozwala na osiągnięcie komfortu psychicznego.

Z drugiej strony, postępując zbyt ostrożnie i inwestując w walory obarczone najmniejszym ryzykiem trudno liczyć na wysokie dochody. Aby je osiągnąć, należy zaakceptować większe ryzyko.

Wydłużanie terminu wykupu obligacji bez względu na potrzeby finansowe może zaowocować utratą części kapitału na skutek zmian stóp procentowych. Z drugiej strony czyha jednak inne niebezpieczeństwo: jeżeli inwestujemy każdy grosz w lokaty krótkoterminowe, włożony kapitał jest co prawda bezpieczny, ale daje niską stopę zwrotu. Obecnie różnica między oprocentowaniem lokat krótko- i długoterminowych jest dosyć znaczna (do 3%).

Na przykład, za­miast lokować wszystkie środki w instrumentach rynku pieniężnego (około 3%), część pieniędzy można zainwestować w 2-letnie obligacje Ministerstwa Skarbu, które dają 4,25%. Zwiększenie stopy zwrotu o 1,25% pociąga za sobą wzrost poziomu ryzyka, jednakże wciąż znajduje się ono w akceptowalnych granicach. Spójrzmy na przyszłą wartość dwu powyższych inwestycji (na początku mamy do dyspozycji 1000 dolarów):

Inwestując w bony skarbowe, w okresie 10-letnim otrzymujemy do­datkowy zysk w wysokości 172,29 dolara (1516,21 – 1343,92).

Fundusze powiernicze 3,00%

  • Koniec roku 1 $1030,00
  • Koniec roku 5  $1159,27
  • Koniec roku 10 $1343,92

Bony skarbowe  4,25%

  • Koniec roku 1 $1042,50
  • Koniec roku 5   $1231,35
  • Koniec roku 10 $1516,21

Optymalnym rozwiązaniem jest ocena inwestycji według stopy zwro­tu i terminu wykupu. Środki niezbędne na pokrycie bieżących potrzeb, a także niespodziewanych wydatków (np. usługi medyczne i nagłe wypadki) można ulokować w funduszach powierniczych i na rachunkach bankowych (mniejsze ryzyko). Oszczędności długotermi­nowe warto natomiast zainwestować w walory o późniejszym terminie wykupu i wyższej stopie zwrotu, jak bony skarbowe, obligacje Ministerstwa Skarbu i agencji rządowych, obligacje komunalne oraz obligacje przedsiębiorstw o podobnym poziomie ryzyka.

Istnieją dwa ważne czynniki wpływające na stopy zwrotu z inwestycji: in­flacja i podatki. Jeżeli inwestycja przynosi 4% dochodu rocznie, a w tym samym okresie ceny wzrastają o 3%, to realna stopa zwrotu wynosi jedynce 1%. Kiedy inflacja wzrośnie do 4% lub wyżej, inwestorzy trzymający powyższy papier wartościowy z pewnością nie będą skakać z radości na myśl o zerowej lub ujemnej stopie zwrotu. Dlatego też ceny rynkowe obli­gacji długoterminowych spadają tak gwałtownie, gdy rosną ceny (posia­dacze tych walorów otrzymują przecież stałe odsetki). Wartość obligacji na rynku wtórnym zmniejsza się wówczas, aby stopa zwrotu stała się bardziej konkurencyjna, co zachęci inwestorów do nabywania tych aktywów.

Jeśli przewidywana jest inflacja, to należy wybierać lokaty o stopie zwrotu, która przewyższa wielkość wzrostu cen. W okresach narastającej inflacji inwestorzy unikają długoterminowych papierów wartościowych o stałym dochodzie, preferując lokaty krótkoterminowe (rachunki i weksle skarbowe), dla których stopa zwrotu może wzrastać wraz z podwyższaniem się poziomu cen.